Projekty domów drewnianych Marzec 20th, 2011
Karierę jako projektant domów zaczęłam jakiś czas temu. Od wieków w sumie interesowały mnie takie rzeczy. Nie było chyba takiego momentu kiedy nie chciałabym czegoś zmieniać, tworzyć, kreślić, przestawiać. Pamiętam też ze szczegółami konkurs, w którym wzięłam udział i mogłam osiągać swoje marzenia. Chodziło o projekty domów drewnianych. Trzeba było przygotować to z niespotykaną precyzją i starannością. Nie wahałam się ani chwili, bo zdawałam sobie sprawę, że może to być sprostanie moich oczekiwań a wręcz strzałka w stronę ich spełnienia. Nagrodą bowiem było stypendium dwuletnie do Włoch, gdzie pod okiem wybitnych włoskich architektów uczyłabym się prawdziwej sztuki i architektury.
I los sprawił, że stworzyłam te nieszczęsne projekty domów jednorodzinnych i dostarczyłam je na konkurs. Przyznam skrycie, że prawie nikt we mnie wierzył. Rodzice zamiast mnie wspomagać mówili mi, że porywam się z motyką na słońce a znajomi sugerowali, że jest to konkurs o skali światowej tak więc moje szanse są znikome. Aż tu nagle nastąpił termin efektów. Konkurs miał na celu wyłowić dwanaście najlepszych projektów domów. Na ceremonię rozdania zaproszono mnie na piśmie, ale oczywiście nie było mowy w tym zaproszeniu, że wygrałam. Była tylko data, miejsce i prośba o stawienie się na miejscu, bo po rozdaniu można porozmawiać z wybitnymi architektami i obejrzeć specjalistyczną galerię prac przyszykowaną na tę okoliczność. Stwierdziłam, że nic nie stracę jeśli tam się pojawię, ale sądziłam, że moje nadzieje są nikłe. Gdy ogłaszali wyniki miałam podwyższone tętno. Wyczytali mnie jako siódmą i czułam, że serce podeszło mi do gardła.
This entry was posted on niedziela, Marzec 20th, 2011 at 10:50 and is filed under Bez kategorii. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.Both comments and pings are currently closed.